Forum FORUMPIROTECHNICZNE.PL Strona Główna FORUMPIROTECHNICZNE.PL
Forum Pirotechniczne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

produkcja nadchloranu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUMPIROTECHNICZNE.PL Strona Główna -> Chemia ogólna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kastor



Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 64
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob Sty 05, 2008 1:50 pm    Temat postu: produkcja nadchloranu Odpowiedz z cytatem

Ok, zacznę od początku Smile
Wyobraźmy sobie takie równanie:

ClO3- + H2O2 ===pH<7.0=== ClO4- + H2O

Pytanie brzmi w którą stronę przebiegnie reakcja tzn.
- czy po rozpuszczeniu chloranu VII w kwaśnym środowisku zreduje się on do chloranu V i utleni wodę do nadtlenku, co nam w zasadzie nic daje Sad,
- czy też chloran V potraktowanu perhydrolem w kwaśnym środowisku utleni się do chloranu VII? o to by nam chodziło ;p

Jak zaglądałem do tabeli z reakcjami przeróżnych równań połówkowych to znalazłem coś takiego:

H2O2 + 2H+ + 2e = 2H2O * * * * * * +1.78V
ClO4- + 2H+ +2e = ClO3- +H2O * * * +1.23V

Jak widać H2O2 w kwaśnym środowisku jest lepszym utleniaczem niż chloran VII, więc teoretycznie perhydrol jest w stanie utlenić chloran V do VII Very Happy, za jakieś dwa tygodnie będę miał koło z analitycznej i wtedy będę umiał nawet policzyć stałą równowagi dla takiej reakcji, ale póki co warto by sprawdzić, czy w ogóle zachodzi Razz.

Po pierwsze warto by sprawdzić, czy chloran VII rozkłada się w kwaśnym środowisku utleniając przy tym wodę do nadtlenku (mam nadzieję, że nie Smile.
Może jest na forum jakiś szczęśliwy posiadacz KClO4, który chciałby to sprawdzić? W razie czego podaję instrukcję:
1. Rozpuścić trochę KClO4 w wodzie destylowanej [warto by ją wcześniej zagotować, żeby pozbyć sie ewentualnych gazów] (powiedzmy 100 ml nasyconego roztworu) i dodać niewielką ilość (kilka, kilkanaście kropli) mocnego kwasu nieorganicznego (np. stężony solny u mnie w budowlanym kosztuje niecałe 5zł za litr), nie muszę chyba przypominać, że ten żrący kwas nieźle się dymi, więc lepiej zrobić to w przewiewnym miejscu ;p. No i teraz musimy wykryć, czy powstała nam woda utleniona, metody są dwie Smile:
-ogrzewamy probówkę i obserwujemy, czy wydziela się gaz, jeśli nie, to jest dobrze Smile,
-druga metoda polegałaby na tym, żeby nasz roztrów doprowadzić do pH =7 np. używając zasady sodowej, albo chociaż soby oczyszczonej (w wypadku sody można by nasz roztów zagotować, aby pozbyć się CO2). Teraz wystarczyłoby dodać kryształek nadmanganianu i zaobserwować, czy wydziela się gaz, jeśli nie to jest dobrze Smile, jeśli tak to robimy próbę kontrolną z samym chloranem VII. W osobnym naczyniu rozpuszczamy trochę nadchloranu i dodajemy krzyształek nadmanganianu, jeśli tu nie wydziela się gaz to lipa, jeśli wydziela to można jeszcze spojrzeć na kolory naszych roztworów po reakcji, nie wiem tylko czy jest sens w to wszystko się bawić, bo te reakcje TEORETYCZNIE nie mają prawa zajść Razz

Lepszym sposobem, aby sprawdzic tę reakcje jest po prostu synteza, którą widziałbym mniej więcej tak;
1. Rozpuszczamy w gorącej wodzie destylowanej KClO3- robimy roztwór nasycony (różnica rozpuszczalności w 100 ml wody wynosi prwie 50g [20-100 st.C]* http://malutki.vitnet.pl/viewtopic.php?t=9901), po ochłodzeniu na dnie zbierają nam się kryształy czystego KClO3, zbieramy je, przepłukujemy niewielką ilością zimnej wody i suszymy. To jest pierwszy etap oczyszczenia naszego produktu.
2. Po dokładnym wysuszeniu (trzeba uważać, żeby nie przegrzać), ważymy oczyszczony chloran V i rozpuszczamy w wodzie destylowanej, aby otrzymać roztwór nasycony, dodajemy dużo perhydrolu (ew. wody utlenionej) [nie chce mi się pisać proporcji, bo teoretycznie każdy może sobie policzyć ze stechiometrii, pamietając, że mozna spokojnie dać nadmiar H2O2] i kilka kropel kwasu najlepiej nieorganicznego (koniecznie takiego, który nie jest ciałem stałem, zdecydowanie najlepszy byłby solny Razz). Teraz wystarczy zamieszać i właściwie wszystko gotowe (nie wiem jaka jest predkość reakcji, ale podejrzewam, że nie powinno być z tym problemu). Teraz pozostaje nam tylko odparować całą wodę (to może być baaardzo długi etap, zwłaszcza jeśli ktoś użył 3% wody utlenionej Smile, a na koniec suszymy nasz produkt i ponownie ważymy. Sprawdzamy o ile wzrosła waga i z tego możemy policzyć co nam z grubsza wyszło. Jeśli przyrost wagi będzie większy o jakieś 12-13% to możemy wobie pogratulować syntezy bardzo czystego nadchloranu Smile)).

Sam bym chętnie przeprowadził tę próbę, ale dostanę wage dopiero za jakieś dwa tygodnie Sad, wtedy napewno spróbuję ;p, póki skonstruowałem sobie takie małe ogniwo wykorzystujące powyższe równania połówkowe i uzyskałem napięcie około 0.07V, co uwzględniając wszystkie opory w obwodzie pozwala mieć nadzieję, że coś się tam dzieje Smile Powiem nawet, że zgadza się kierunek przepływu elektronów co oznacza, że ogniwo działa w dobrą stronę, co więcej w zbiorniczku z KClO3 zaczęły się zbierać małe krystałki- nie wiem tylko czy to nadchloran, który ma mniejszą rozpuszczalność, czy też zwykły chloran, który wykrystalizował, bo z tego co widzę, to trochę wody mi odparowało Sad.

Jak już mówiłem TEORETYCZNIE ta reakcja wydaje się być możliwa i jak pokazuje przykład z ogniwem w RZECZYWISTOŚCI chyba też coś zachodzi, istnieje tylko jedno ALE... Skoro jest tak prosta i tak tania, to dlaczego nadchloran jest trzy razy droższy od chloranu? Razz
Co o tym sądzicie? Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arkadiusz
Gość





PostWysłany: Sob Sty 05, 2008 5:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Temat jaki porszył kastor to przewidywanie reakcji chemicznych redox, na podstawie ich potencjałów normalnych. W zasadzie każda reakcja chemiczna polega na zerwaniu i tworzeniu się wiązań czyli wymianie elektronów a są to reakcje redox. Dla mnie w chemii, wyższa szkoła jazdy to właśnie przewidywanie ( a jestem w tym dość słaby ). Dodam ,że potencjał normalny odzwierciedla naturalne dążenie jakiegoś układu to zminimalizowania swojej energii. Miarą tego dążenie jest właśnie potencjał normalny określany względem czegoś np. elektrody wodorowej czy kalomelowej lub innej o ściśle ustalonym potencjale. Parametr ten określa samą możliwość zajścia danej reakcji redox a to czy zajdzie nie wiadomo ponieważ rekacja może być np. bardzo wolna.

Zanim ktoś tu cos napiszę proszę 3 razy się zastanowić czy milczenie nie będzie lepszym wyjściem Wink . Liczę na ciekawą dyskusję.


Pozdr. A
Powrót do góry
Arkadiusz
Gość





PostWysłany: Sob Sty 05, 2008 9:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arkadiusz napisał:
... W zasadzie każda reakcja chemiczna polega na zerwaniu i tworzeniu się wiązań czyli wymianie elektronów a są to reakcje redox....




Kurde napisze ktoś coś co zmusza mnie do kumania i mam 3 h w plecy do tego widze swój ogrom niewiedzy Shocked Rolling Eyes . W reakcjach redox nie zawsze dochodzi do zrywania i tworzenia wiązań. Np. reakcja Fe(2+) z Ce(4+).

Kolega klastor napisał reakcję :

1. H2O2 + 2H+ + 2e = 2H2O En = +1.78V

W reakcji tej nadtlenek wodoru ( NW ) jest utleniaczem czyli ulega redukcji { 02(-2) +2e <=> 20(-2) }. Formalnie wysoki potenciał normalny tej reakcji sugeruje , że NW posiada sile własności utleniające jednak w praktyce redukcja wiązania nadtlenkowego -0-0- związana jest z zerwaniem wiązania i przebiega dla H2O2 bardzo wolno. Tylko silne reduktory ulegają działaniu utleniającemu NW , np. J(-), Fe(2+) i inne.

W związku z tym, nie zajdzie reakcja utlenienia kclo3 do kclo4. Do tego róznica pomiędzy E normalnymi dla podanych reakcji jest zbyt mała.


Dodam ,że NW może wystąpić w roli reduktora czyli będzie ulegał utlenieniu do tlenu wg reakcji 2 :

2. H202 - 2e <=> 02 + 2H(+) z potencjałem normalnym E = 0,69. Tu utlenienie wiązania -0-0- czyli :

02(-2) - 2e <=> 02

polega na prostej wymianie elektronów ( nie ma zerwania wiązania ).


kastor napisał:
... Po pierwsze warto by sprawdzić, czy chloran VII rozkłada się w kwaśnym środowisku utleniając przy tym wodę do nadtlenku (mam nadzieję, że nie


Abu utlenić wodę wg reakcji czyli z prawa na lewo

H2O2 + 2H+ + 2e = 2H2O En = +1.78V

trzeba potencjału wyższego niż 1,8 V. Ale zanim to nastąpi dużo wcześniej bo dla En = 0,69 patrz wyzej reakcja nr 2, NW utleni się do tlenu szybciej aniżeli powstanie.


Jak by ktoś chciał to temat można dalej podrążyć bo jest to ciekawe.

Pozdr. A
Powrót do góry
kastor



Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 64
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob Sty 05, 2008 10:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hmmm... właśnie martwiła mnie ta mała różnica potencjałów, ale i na to zdaje się, że mam jakąś radę, pamietam jak ostatnio koleś na wykładzie mówił, że miedź roztwarza się w kwasie solnym pod warunkiem, że dodamy jakiegoś utleniacza np. H2O2 Razz, w sumie to mu nie uwierzyłem na słowo, bo wiadono, ze po kilkudziesięciu latach pracy z chemikaliami (i studentami) człowiek rózne rzeczy gada- pozyskałem więc kawałek miedzi wrzuciłem do probówki, zalałem kwasem i niewielką ilości wody utlenionej, odstawiam na noc, a rano znajduję zielony klarowny roztworek- normalnie nie wierzyłem, choć jak teraz patrzę na potencjały to różnica wynosi prawie 1.5V, więc nie ma co robić takich wielkich oczu Smile
ale do rzeczy, chodzi o to, że Eo utleniania metalicznego Cu do Cu2+ wynosi +0,34V, a dla reakcji utleniania chloranu V do VII w środowisku zasadowym to +0,36V - róznica prawie żadna, a skoro z miedzią sie udało (warto samemu sie przekonać na własne oczy! Smile ), to czmu nie miało by się udać z chloranem? Razz ,
problem polegałby na tym, że tutaj jedna reakcja przebiega w kwasie; redukcja H2O2 [+1,78], a utlenianie chloranu [+0,36] potrzbuje środowiska zasadowego, w takiej sytuacji reakcja w zlewce nie wchodzi w grę, myślałem raczej o jakimś ogniwie, problemem będzie też migracja jonów H+ i OH-, które będą się pewnie trochę zoobojętniały- tutaj przydałyby się jakies porządne bufory, które będą wyrównywały braki jonów, no i do tego dochodzi zanieczyszczenie naszego produktu wodorotlenkiem sodu i buforem, choć z tak kiepską rozpuszczalnoscią oczyszczenie jej przez krystalizację to żaden problem,

faktem jest, że w tej metodzie nie wystarczy ze soba zmieszać kilku rzeczy i gotowe, trzeby by włożyć trochę więcej pracy i właśnie dlatego myślę, że może sie udać, aha dodam jeszcze tylko, że w tej mojej tablicy nie znalazłem reakcji z wodą utlenioną, która miałaby potencjał miższy niższy niż +0,36V, więc jeśli jakakolwiek reakcja miałby zajść to tylko w tę stronę, która nas interesuje ;p
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
doznanie



Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 53

PostWysłany: Sob Sty 05, 2008 10:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pomocna dłoń
http://vmc.org.pl/articles.php?id=71
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kastor



Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 64
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon Sty 14, 2008 9:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmmm... postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i zabieram się powoli za utlenianie chloranu V do VII. Właśnie wykrystalizowałem sobie kilka gram oczyszczonego chloranku (swoją drogą nie sądziłem, ze ten lipny proszek może tworzyć takie ładne, mieniące się kryształki:) ), jutro zabiorę sie za suszenie, a potem spróbuję utlenić go do nadchloranu. O efektach z pewnością poinformuję... ^^

PS. Jedna z moich prób będzie zakładała utlenienie ozonem. Zna ktos prosty sposób na jego otrzymanie. O ile pamiętam to KMnO4 ze stężonym siarkowym daje ten gaz. Zna ktoś szczegóły tej reakcji? A jeśli nie to będę wdzieczny za inne podpowiedzi Smile

_________________
Pirotechnika to nie zbieranie znaczków...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arkadiusz
Gość





PostWysłany: Pon Sty 14, 2008 11:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kastor napisał:
Hmmm... postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i zabieram się powoli za utlenianie chloranu V do VII. ..........PS. Jedna z moich prób będzie zakładała utlenienie ozonem.



Zejdź na ziemię. Zrób kclo3 poprzez elektrolizę kcl bo proces jest bardzo dobrze opisany. KCLO3 zrobił/robił z sukcesem - chyba Mały o ile mnie pamięć nie myli.

Pozdr. A
Powrót do góry
mrNitron



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 37
Skąd: ten dym???

PostWysłany: Sob Sty 26, 2008 4:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak już o praktyce to się wbiję Wink
Mam take pytanko odnośnie anody z MnO2. czy ktos działał z tym a jak nie to jakie parametry ma taka elektroda??
Ostatnio wykąbinowałem że można by katalizator z auta rozpruć a wnętrzności w postaci tworu ze stopu Pt-Rh wykożystać do elektrolizy ale nie wiem czy to będzie prąd przewodzić i czy ma dodatki typu Al2O3.
Mam juz wszystko tylko anody brak...i ewentualnie NaF
Ps czemu MnO2 nie chciał się rozpuścić w HNO3 (65%)
PozdrawiamNn

_________________
Nie ma słabych MW- są tylko silne i silniejsze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kastor



Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 64
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob Sty 26, 2008 9:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdzieś tu był post mrNitron'a ale już nie widzę Sad, trudno i tak odpiszę Very Happy

Jeśli chodzi o ten katalizator to możesz próbować i daj znać co Ci wyjdzie; będziemy czekać Smile.
Jak już pytasz czemu tlenek manganu (IV) nie roztwarza się w kwasie azotowym (V) to zajrzałem do tablic z potencjałami i rzeczywiście MnO2 w kwasie nie powinien się roztwarzać, a to dlatego, że jest silniejszym utleniaczem nić jony azotanowe. Widać reakcja;
tlenek metalu + kwas = nie zawsze daje sól Razz + woda.

_________________
Pirotechnika to nie zbieranie znaczków...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mrNitron



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 37
Skąd: ten dym???

PostWysłany: Nie Lut 10, 2008 7:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam ponownie
I kolejne pytanko: czy platynę można zastąpić złotem? bo do niego mam większy dostęp w postaci cieniutkiej folii. Sam nie potrafię odpowiedzieć bo najpierw musze je mieć a na tabelach to nie do końca sie znam. a jakos nikomu katalizator w aucie nie chce nawalić Wink ...a to też chciałem sprawdzić czy podziała ale myślę ze tak bo sama jego cena świadczy o zawartości
Pozdrawiam Nn
Ps o to złoto to wcale nie trudno jak sie wydaje

_________________
Nie ma słabych MW- są tylko silne i silniejsze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
serNitron



Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 5
Skąd: ten dym???

PostWysłany: Sro Mar 10, 2010 3:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poszukuję danych na temat rozpuszczalności chlorków Na i K, chloranów Na K i NH4, i nadchloranów Na K i NH4 w rozpuszczalnikach organicznych; głównie w acetonie i w octanie etylu. Informacje sieciowe zbyt wiele nie mówią tym bardziej że pewne strony, które działały jakoś nie chcą od pewnego czasu...

Problem polega na tym:
Przy elektrolizie solanki w celu syntezy chloranów podczas stosowania elektrod platynowych czy platerowanych następuje pewna korozja. Co tu mówić jest ona nieznaczna a co dopiero w stopie z irydem 30%. Kwestia zaczyna jednak zastanawiać kiedy otrzymujemy tą drogą nadchloran. Przy chloranie korozja wynosi 500mg na tonę produktu (dla PbO2 nawet 900g przy 2kA/m2, 200mg dla Pt/Ir30%) . Dla nas nie znaczące. Przy dalszej syntezie do nadchloranu wraz ze wzrostem stężenia ClO4- korozja wzrasta drastycznie średnio 7-10g Pt na tonę. Tak Tak dalej mało i co tam, ale ile mikronów ma warstwa platyny na anodzie? Przy osadzaniu galwanicznym do 10 mikro a przy platerowaniu do 40mikro. Opcja pierwsza mamy 10 mikrometrów. Powierzchnia wynosi 50cm2. Powłoka o tej grubości zużyje się po kilkudziesięciu kilogramach nadchloranu a miała być na lata...

Dlatego firmy syntezujące dojeżdżają max do 40% ClO4- i potem fizykochemicznie oczyszczają ClO3 od ClO4.
Po to właśnie pytam o rozpuszczalniki by znaleźć ten, który rozpuści ClO4 a ClO3 zostawi czy na odwrót.

Chodzi bowiem o to że po długim czekaniu mam platynę, a nie chcę jej rozpuścić w elektrolicie Rolling Eyes Wydaje się że rozdzielanie rozpuszczalnikami przy ich odzysku będzie dobre. Stawiam na Aceton Wink
Wydajność prądowa sięga 95% w dobrych warunkach procesu. Warto się bawić.

Zostaje jeszcze osadzić platynę na miedzi co da elektrodę właściwą. Proces niełatwy. Małe zakłady jubilerskie radzą sobie świetnie więc czemu Nie? Nie mam na myśli kąpieli cyjankowych choć dobre, ale kąpiele z aminoazotynu platyny. Jeśli macie jakieś skrypty to chętnie poczytam Smile

Pozdro!
Nitron

_________________
Teraz mrNitron przedstawia się jako serNitron. Zapamiętamy?
konto padło ...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hydroksyetan



Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 1

PostWysłany: Pon Sie 02, 2010 1:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A co z reakcją dysproporcjonowania: 4KCLO3 -> 3KClO4 + KCl?... Kojarzyłem że w "Preparatyce nieorganicznej" Supniewskiego było coś o tym, ale książkę miałem z 15 lat temu...

Edit: Znalazłem książkę Wink

Cytat:
150g chloranu potasowego podgrzewamy najpierw ostrożnie do stopienia w tyglu porcelanowym, a następnie ogrzewamy (najlepiej w elektrycznym piecu muflowym) w temp. około 370 stopni tak, aby z chloranu wydzielały się tylko niewielkie ilości tlenu. Stop coraz bardziej gęstnieje i zwykle po 15-30 min staje się na pół stały. Otrzymany stop, jeszcze ciepłu, przenosimy do naczynia ze 150 ml wody, a gdy rozpadnie się, rozcieramy z wodą i sączymy. Kryształy przemywamy niewielką ilością zimnej wody i krystalizujemy z 450-525 ml wrzącej wody. Wydajność 75-80g.


Pytanie, czy to by się opłacało... wydajność nie jest idealna, najłagodniej mówiąc.

Wyjaśniając: KClO3 od KCLO4 można oddzielić wodą... w 10 stopniach rozpuszczalność KCLO3 jest około 4-5 krotnie większa niż KCLO4 (W przypadku roztworu "mieszanego" różnica będzie jeszcze chyba większa z uwagi na efekt wspólnego jonu... choć nie wiem jak wyglądają w takiej sytuacji współczynniki aktywności jonowej - tu musiałby się ktoś inny wypowiedzieć.




Teraz jeszcze coś z Supniewskiego - nadchloran amonu

Cytat:
Nasycony wodny roztwór 123g nadchloranu sodowego mieszamy z ciepłym nasyconym roztworem 77g azotanu amonowego. Po zmieszaniu roztwór odstawiamy na noc do lodówki. Odsączamy wytrącone kryształy, przemywamy je niewielką ilością zimnej wody i krystalizujemy z wody.


Nie jest podana wydajność, ale wydaje mi się że mogłoby to być jako tako opłacalne...

_________________
Oglądający, niepraktykujący (ale pomarzyć zawsze można... Wink ).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lahire22



Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 42

PostWysłany: Nie Lut 13, 2011 9:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawe czy taki czujnik nadawałby się jako elektroda https://www.distrelec.com/ishopWebFront/catalog/product.do/para/artView/is/true/and/node/is/36070/and/productNr/is/7668877/and/id/is/01/and/series/is/1.html. Jeżeli wystąpią problemy z linkiem na tej stronie można wybrać język polski ,a w wyszukiwarce wpisać frazę- ''Czujnik termiczny SMD z folii platynowej''.
cos do d... ten lynk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lahire22



Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 42

PostWysłany: Nie Lut 13, 2011 3:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli o mnie chodzi to jeżeli zdobędę anodę to proces będzie opłacalny ponieważ resztę łącznie z energia będę miał za Free Laughing Nadchloran amonu uważam,ze warto robić z nadchloranu sodu.Co do nadchloranu potasu jeżeli myślimy o tym samym sprzedawcy różnica jest 10 zl.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zbyhk



Dołączył: 05 Mar 2003
Posty: 339
Skąd: skontowni

PostWysłany: Wto Lis 22, 2011 8:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... próba uzyskania nadchloranów w inny sposób nie ma szans powodzenia - jak juz kiedys liczyłem 1 mol *2e (wartościowaoś +2 w góre) to przy 100% wydajności *96 600=193 200C=bagatela 54Agodz
i jeszcze ciekawostka - jak się oczyszcza AP z chloranu amonu którego włąsciwości negatywne znane są wszystkim zainteresowanym tzn jak np. uzyte do stracania AP NaCLO4 zawiera NaCLO3 Question
ja w jakimś opisie procesu otrz Ap znalazłem ze siarczyny sa uzywane do eliminacji CLO3-, ale na ile to pewne i dokładne Question czyli jak oznaczyc czy po redukcji SO3-- mam juz towar bez ClO3- Question Idea


Ostatnio zmieniony przez zbyhk dnia Czw Lis 24, 2011 10:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pan_kracy



Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 76
Skąd: zachód

PostWysłany: Czw Lis 24, 2011 9:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zbyhk napisał:

Cytat:
i jeszcze ciekawostka - jak się oczyszcza AP z chloranu amonu którego włąsciwości negatywne znane są wszystkim zainteresowanym tzn jak np. uzyte do stracania AP NaCLO4 zawiera NaCLO3
ja w jakimś opisie procesu otrz Ap znalazłem ze siarczyny sa uzywane do eliminacji CLO3-, ale na ile to pewne i dokładne



nie wiem czy to pomoże, ale znalazlem, że żelazo(II) i siarczyny redukują jony ClO3-, w przeciwieństwie do ClO4-, tutaj dwa cytaty:
Cytat:

"4. Metale, sole żelazawe, siarczyny oraz azotyny. Redukują chlorany w roztworze kwaśnym do chlorków"

Cytat:


"HClO4 nie ulega redukcji pod działaniem (...) soli żelazawych ani H2SO3 (w odróżnieniu od ClO3-). HClO4 redukuje się do HCl dopiero po dłuższym gotowaniu z Fe(OH)2'

źródło 'chemia analityczna z elementami analizy instrumentalnej podręcznik dla studentów farmacji' - Zdzisław Szmal, Tadeusz lipiec. Niestety tylko wspomniane o tych metodach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUMPIROTECHNICZNE.PL Strona Główna -> Chemia ogólna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników na tym forum
Nie możesz pobierać plików z tego forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Protected by Anti-Spam ACP