| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
A_O
Dołączył: 02 Cze 2009 Posty: 319
|
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 3:54 pm Temat postu: Chleb z chemii |
|
|
Wielu z Was studiuje albo będzie studiować albo i nie. Nie ma lekko, te dyplomy często są nic nie warte bo można ich mieć 3 i biedę klepać. Życie to wojna, nie tylko dyplomy się liczą ale głównie cechy charakteru a szczególnie otwartość na ryzyko i odporność psychiczna oraz doby pomsł i szczęście. Kobiety mają łatwiej bo to nie na nie spada ciężar zarabiania a jak nie trafi na zaradnego chłopaka to jedynym miejscem (prawie) gdzie może dobrze zarobić jest "branża towarzyska" (uśmiechu nie wkleję).
Czasami trzeba 3 razy się zastanowić zanim pójdzie się na studia bo można się potem ciężko przeliczyć. Socjologia, politykoznawstwo - studiuj jak masz bogatego tatę i studiujesz bo masz takie hobby ale na chleb z tego nie licz. Jak masz studiować to zalecam studia techniczne.
Więc jak masz pomysł z chemii na ten chleb czyli DG to pisz. Jak ktoś ma dobry pomysł to nie warto się nim dzielić ale czasami przez net poznasz kogoś kto ma tyle aby zaryzykować. Co z tego, że masz pomysł (nie wiadomo ile wart) jak nie masz cashu ?. Bank .............. traktuj jego jak kibel, chodź/korzystaj z niego tylko gdy musisz.
Napisałem to po ostatnim poście usera "Harry", potem poczytałem wyżej Artpi i kto wie, może komu co do głowy wleci a sporo nad czymś siedział i czytał.
Myślałem ale hobbystycznie (nadal myślę) nad akumulatorem homemade pod elektrownie wiatrowe. Za dużo mam jednak tych hobby więc nie wejdę w to :-0. Musiał by być ktoś kto rok albo dwa się z tym grzebał i uzyskał bardzo ciekawe wyniki. Z tym akumulatorem to tylko przykład.
A. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Harry ***

Dołączył: 11 Sty 2008 Posty: 36
|
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 7:23 pm Temat postu: |
|
|
Witam,
Szczerze powiedziawszy Arkadiuszu zainteresował mnie twój post, a mianowicie to dla czego to akurat mój ostatni post wpłynął na napisanie twojego? _________________ Czasem przyznanie się do tchórzostwa wymaga największej odwagi! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_O
Dołączył: 02 Cze 2009 Posty: 319
|
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 7:30 pm Temat postu: |
|
|
| Harry napisał: | | .....zainteresował mnie twój post, a mianowicie to dla czego to akurat mój ostatni post wpłynął na napisanie twojego? |
Napisałeś o trudnych tematach: AP, dałeś linka do akcesoriow do elektrolizy (czyli i akumulatora). Oba tematy mnie swego czasu interesowały. Potem wyżej poczytałem o sporych nakładach pracy Artpiego. Czasami czyjeś zainteresowanie i spore doświadczenie może mieć wartość handlową :-0
Zestaw do produkcji AP w warunkach homemade. Jak kosztuje do 500 zeta to kupuję :-0.
A. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CTX *****
Dołączył: 30 Cze 2005 Posty: 178 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 8:46 pm Temat postu: |
|
|
kosztuje w**uj więcej. Chyba, ze zadowala Cię 50g na tydzień za 5zł.
Szykuj sie na około 60000 zł.
Jestem studentem (praktycznie już nie ) chemii. To nie do końca prawda, że na baby spada ciężar zarabiania (Owszem kwestia układu ) Chociaż może i często tak jest. W moim przypadku zupełnie odwrotnie. Da radę wyciągnąc wystarczająco dorabiając w różnych firmach. Nawet żeby krewetki jeść codziennie na kolacje, popijając dobrym winem i smażyć na idealnej oliwie.
Z chemii da się żyć. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_O
Dołączył: 02 Cze 2009 Posty: 319
|
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 10:08 pm Temat postu: |
|
|
| CTX napisał: | | ...Nawet żeby krewetki jeść codziennie na kolacje |
Chyba 20 zeta za paczkę mrożonych, 1 kg, więc może o kawior czarny Ci chodziło tylko nie ten poznański :-0.
Wiem, że za 500 zeta nie zrobi się mini urządzenia do produkcji AP. Zwróćcie uwagę na operatywność chłopaka ze strzaly.pl. Wyczuł popyt na młynki kulowe i je robi. To małą skala pomysłowości ale widzę, że chłopak ma zmysł handlowy.
A. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Harry ***

Dołączył: 11 Sty 2008 Posty: 36
|
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 10:41 pm Temat postu: |
|
|
| A_O napisał: | Zwróćcie uwagę na operatywność chłopaka ze strzaly.pl. Wyczuł popyt na młynki kulowe i je robi. To małą skala pomysłowości ale widzę, że chłopak ma zmysł handlowy.
A. |
Ja tego nie skomentuje, gdy przyjrzałem się jakości tych młynków to nie dał bym za nie 20zł.
Nie polecam bębna ze stali, gdyż w kontakcie z utleniaczami szybko koroduje, dodatkowo blaszka puszki którą oferuje ten pan jest na tyle cienka, że po kilku użyciach może nadawać się do wyrzucenia. _________________ Czasem przyznanie się do tchórzostwa wymaga największej odwagi! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|